“Podkreślam, że nie wypowiadam się imieniu Rady, prezentuję wyłącznie moje osobiste opinie. Jeżeli na posiedzeniu RPP we wrześniu pojawiłby się wniosek o obniżkę stóp, to zagłosowałabym za tym wnioskiem” – dodała. Jej głównym zadaniem jest ustalanie założeń i realizacja polityki pieniężnej państwa. Rada ustala wysokość podstawowych stóp procentowych, określa zasady operacji otwartego rynku oraz nalicza i utrzymuje rezerwę obowiązkową. Składa się z dziewięciu członków – po 3 mianują Sejm, Senat oraz Prezydent RP – i przewodniczącego, którym jest prezes NBP.
Senat uzupełnił skład RPP w związku z rezygnacją ze stanowiska przez Rafała Surę, który został powołany pod koniec lipca do Zarządu NBP. Zarówno Masłowska, jak i Duda uzyskały wcześniej pozytywną opinię sejmowej komisji finansów. “To wszystko są czynniki, które blokują w tym momencie podejmowanie decyzji o obniżkach stóp bez szkody w dłuższym okresie w postaci przyspieszenia wzrostu cen” – zaznaczyła.
Pod koniec stycznia grupa posłów PiS zgłosiła Masłowską na kandydatkę do RPP, ale na początku lutego zrezygnowała ona z kandydowania. W oświadczeniu złożonym do sekretariatu marszałka Sejmu napisała, że wycofuje swoją kandydaturę z przyczyn osobistych. Ryzyko utrzymania się wysokiej inflacji w Polsce pozostaje znaczące – uważa członkini Rady Polityki Pieniężnej Gabriela Masłowska.
W 2022 dwukrotnie zgłaszana przez posłów PiS do Rady Polityki Pieniężnej. Za pierwszym razem w lutym tegoż roku zrezygnowała z kandydowania10. “Spodziewamy się, że w tym roku RPP obetnie stopy o 0,25 pkt proc. w listopadzie, a potem jeszcze o 0,50 pkt proc. w 2026 r.” — napisali w piątkowym komentarzu ekonomiści Santander Banku Polska. Członkini RPP opowiedziała się za tym, aby “ciągle rozważać potrzebę używania instrumentów niestandardowych przez polski bank centralny po to, aby być przygotowanym na to, że kiedy pojawi się taka potrzeba, to będzie można tych instrumentów użyć”. Masłowska, pytana o ewentualne zmiany w dokumencie względem tegorocznego, poinformowała, że w Założeniach na 2026 r.
Rada Polityki Pieniężnej jest organem decyzyjnym Narodowego Banku Polskiego. “Wprawdzie na rynkach akcji od pewnego czasu trwa korekta spadkowa, ale nie powinno nas to w żaden sposób przerażać. Doświadczenie uczy, że korekty spadkowe są naturalnym elementem składowym długoterminowej, wzrostowej tendencji na rynkach akcji w wielu krajach” – dodała. I dlatego NBP i rząd wspólnie przystąpiły do działań, które zatrzymałyby spadek i nie wepchnęłyby gospodarki w recesję i to się udało, spadek był 8 proc. – powiedziała posłanka Gabriela Masłowska, członkini Klubu Parlamentarnego Prawa i Sprawiedliwości, która jest kandydatem do Rady Polityki Pieniężnej. Według Masłowskiej, jeśli nastąpi odmrożenie od 1 października cen energii (rząd zapowiada ich dalsze mrożenie i spadek cen dla gosp. spadki dolara w miarę eskalacji akcji domowych poniżej poziomu mrożenia od 2026 r.), to z obecnego poziomu 2,8 proc. Tego roku, czyli przekroczy poziom górnego pasma odchyleń.
Jeśli chodzi o koniunkturę, Masłowska zaznaczyła, że wynik PKB w II kw. (3,4 proc. rdr) to skutek szybkiego wzrostu konsumpcji, co oznacza również presję inflacyjną. “Działamy jako Rada Polityki Pieniężnej tak, aby inflację sprowadzić i utrzymać w granicach celu. W warunkach zmiennej, bardzo dynamicznej sytuacji wewnętrznej, zewnętrznej, także geopolitycznej, na rynku surowców, w warunkach dużej niepewności, ogłoszenie cyklu obniżek byłoby zbyt ryzykowne” – wskazała ekonomistka. W skład RPP wchodzi jej przewodniczący, czyli prezes NBP, oraz 9 członków, powoływanych w równej liczbie przez Prezydenta RP, Sejm oraz Senat. Klub PiS zgłosił kandydatury Iwony Dudy i Gabrieli Masłowskiej do Rady Polityki Pieniężnej (RPP) pod koniec września tego roku.
Masłowska dodała, że bezpieczniej jest dokonywać obniżek stóp procentowych w mniejszej skali, dzięki temu można robić to częściej. W ocenie członkini RPP proces dezinflacji w Polsce i na świecie się nie skończył. Chociaż inflacja się obniża i jest w granicach celu, to jednak nadal się czai. Im bliżej listopadowej projekcji inflacji, tym więcej głosów z RPP udowadnia, że w Radzie istnieje poważny podział opinii na temat kierunku prowadzenia polityki pieniężnej.
Nieprzerwanie od 2022 roku pracuje w Komisji Finansów Publicznych, a w 5 rzeczy które chciałbym wiedzieć zanim zacząłem handlować VIII i IX kadencji jako zastępca przewodniczącego Komisji Finansów Publicznych.
Składa się z dziewięciu członków (po trzech mianują Sejm, Senat oraz Prezydent RP) i przewodniczącego, którym jest prezes NBP. Obniżyła wszystkie stopy procentowe NBP o 25 pb., w tym referencyjną do 4,75 proc. Ekonomiści spodziewają się, że w tym roku może dojść jeszcze do co najmniej jednej obniżki o 0,25 pkt proc., prawdopodobnie w listopadzie. Zastanawiają się, jaka może być docelowa stopa NBP i wskazują na przedział 3,5-4 proc. W lipcu doszło do cięcia o 0,25 pkt proc., a w maju o 0,50 pkt proc.
Zarówno Masłowska, jak i Duda uzyskały wcześniej pozytywną opinię sejmowej komisji finansów. Po listopadowej projekcji inflacji należy podjąć decyzję, czy dalej umiarkowanie podwyższać stopy procentowe, czy też pozostawić je bez zmian, ale na dłużej — napisała w artykule dla Radia Maryja członkini RPP Gabriela Masłowska. Ekonomistka jest przeciwniczką radykalnych podwyżek stóp, co powinno spodobać się osobom spłacającym kredyty. Gabriela Masłowska to nowa członkini RPP, której kandydaturę zgłosił PiS, znajduje się w tej drugiej grupie. Artykuł, który ekonomistka napisała dla portalu Radia Maryja. Pierwsza z nich to radykalny wzrost stóp procentowych, by szybko podstawowa stopa NBP była wyższa od inflacji.
Senat uzupełnił skład RPP w związku z rezygnacją ze stanowiska przez Rafała Surę, który został powołany pod koniec lipca do Zarządu NBP. Obserwując sposób prowadzenia polityki pieniężnej w różnych krajach, Masłowska zauważa, że coraz większą rolę w prowadzeniu tej polityki zaczęły odgrywać instrumenty niestandardowe, w tym na przykład skup obligacji. Ustawa o NBP przewiduje, że ustalenia RPP podejmowane są przy obecności co najmniej pięciu członków, w tym jej przewodniczącego.
— Wobec tego powstrzymujemy się z radykalnym obniżaniem stóp proc., kierując się zasadą, aby nie przywrócić wysokiej inflacji i nie spowodować konieczności podnoszenia stóp procentowych na nowo, co nie sprzyjałoby stabilności w gospodarce i finansach — dodała. Zdaniem Masłowskiej istnieje kilka głównych czynników powstrzymujących przed luzowaniem polityki monetarnej. Najważniejszy z nich to luźna polityka fiskalna, a następnie są koniunktura gospodarcza, ceny administrowane i sytuacja na rynku pracy. Dodała, że polityka fiskalna stwarza ryzyka dla utrzymania się niskiej inflacji w najbliższym czasie. Inflacja spada, ale ryzyko odbicia się jej w górę z tego właśnie powodu jest dosyć duże — stwierdziła. Członkini Rady Polityki Pieniężnej Gabriela Masłowska nie spodziewa się w tej chwili ani obniżek, ani podwyżek stóp procentowych.
Wskazała, że kluczowe znaczenie ma dobór odpowiedniej strategii. Pierwsza z nich polegałaby na tym, aby “radykalnie podnosić stopy procentowe i czynić to w taki sposób, aby stosunkowo szybko podstawowa stopa NBP była wyższa od inflacji”. Masłowska poinformowała, zgodnie z tym co komunikował wcześniej prezes NBP, Rada nie zapowiada ścieżki obniżek stóp procentowych. “Myślę, że bezpieczniej jest dokonywać obniżek stóp procentowych w mniejszej skali, ale dzięki temu można robić to częściej. Takie rozwiązanie jest według mnie bardziej bezpieczne. W bieżącym roku widzę możliwość kolejnego dostosowania stóp, choć wydaje się, że nie więcej niż jeden raz” – dodała. Gabriela Masłowska, członkini RPP, powiedziała w rozmowie z PAP Biznes, że jej zdaniem w tym roku jest możliwość obniżenia stóp procentowych, ale nie więcej niż raz.
Jej zdaniem, z uwagi Dlaczego nie każdy może zarabiać na Forex na wzrost cen energii oraz luźną politykę fiskalną, ewentualne obniżki stóp procentowych mogą nastąpić dopiero pod koniec 2025 roku lub na początku 2026 roku. W przyszłym tygodniu odbędzie się pierwsze po wakacyjnej przerwie decyzyjne posiedzenie RPP (5-6 września). Podczas konferencji prasowej po ostatnim posiedzeniu Rady, prezes Narodowego Banku Polskiego Adam Glapiński stwierdził, że obniżka stóp procentowych jest możliwa już we wrześniu, jeśli inflacja spadnie do wyniku jednocyfrowego i prognozy będą wskazywały na dalsze spadki. Gabriela Masłowska przyznaje, że widzi przesłanki do obniżki stóp procentowych na najbliższym posiedzeniu RPP. “Z drugiej jednak strony realne koszty dochodzenia do celu inflacyjnego byłyby prawdopodobnie niższe” — dodała.